wtorek, 28 czerwca 2011

Rozdział II - Moment prawdy

O: Trzeba się zalogować. Login... Hasło...
S: No, no oryginalny login
Ola się zalogowała i wyskoczył komunikat:


 Rozległ się głośny pisk i okrzyki radości. Ola kliknęła w prostokącik 'OK' i wyskoczyły dziesiątki informacji, co brać, czego nie brać itp.
S: A więc czeka Cie miesiąc przygód. Gratuluję!
O: Jeny! Muszę iść na zakupy! Gdzie walizka?! Jakie zabrać ze sobą ciuchy?!
S: Halo! Spokój. Musimy Ci wszystko dokładnie zaplanować i ustalić.
O: OK. Już będę spokojna
S: Oby, bo do tego trzeba podejść systemowo.
       Już po kilku minutach lista rzeczy do spakowania była gotowa a walizka odnaleziona. Za tydzień wyjazd do Meksyku. Nie wiadomo gdzie dokładnie i jakie warunki tam będą. Radość i podekscytowanie nie miały końca.


23 czerwiec - sobota
   Ola wstało dziś później niż zwykle, zjadła śniadanie. Nadal nie mogła uwierzyć w to co się stało. Są wakacje a ona jedzie do Meksyku, a później do Afryki. Wielka przygoda tylko dla niej, aby kiedyś mieć co wspominać... i czym się chwalić. Około godziny 13.00 do drzwi zapukał listonosz i wręczył list polecony od "From Mexico to Africa". Olka w rekordowym tempie rozerwała kopertę i wyjęła zawartość.

Zapowiada się ciekawie... 

Kolejne dni były już tylko przygotowaniem do tego programu przygodowego. Z każdą godziną pojawiało się coraz więcej radości ale też obaw "Jak ja się tam odnajdę..."

2 komentarze:

  1. noo mi też się podoba ;)
    http://opowiadania-blog-opowiadania.blogspot.com/
    zapraszam do mnie ;D Rozdział 2 za niedługo dodam xd

    OdpowiedzUsuń